wtorek, 13 marca 2018

Granatowy gorset z aksamitu i koralików, czyli pierwszy, własnoręcznie wyszyty, góralski, mój!


A teraz przyznać się, kto był ze mną na Instagramie, kiedy kupiłam ten granatowy aksamit i nie miałam pojęcia od czego zacząć? ;-) Uszycie i wyszywanie tego gorsetu zajęło mi dobre 3 miesiące, przy czym musicie wiedzieć, że wyszywałam tylko i wyłącznie w wolne wieczory, najczęściej między godziną 22, a 2 w nocy, zdarzyło mi się czekać 3 tygodnie na dostawę koralików, kilka razy rzucałam wszystkim w kąt, aż nastała wiekopomna chwila i... skończyłam! Jest to gorset pierwszy, góralski, granatowy, pełen ulubionych, zielonych chabazi, dla mnie bezcenny i dla potomnych zostanie - do tego zauważcie, jak różny kolor wstążki potrafi go odmienić!

I tak oto stoję z moją Dziunią, nad którą pracowałam całą zimę (swoją drogą, skoro ja skończyłam, zima też mogłaby pójść już w pizdu..). W spódnicy większej góralszczyzny proszę się nie doszukiwać, jest to moja fotobudkowa, użyta dziś na potrzeby zdjęcia. Jestem na kupnie tybetu, ale nie mogę się zdecydować na kolor... bo chciałabym wszystkie! Może doradzicie mi w wyborze koloru? Dajcie swoje typy w komentarzach poniżej! ;-)


A tak na koniec dodam od siebie, że jestem bardzo zła i rozczarowana, bo jak wyszywać coś tam umiem, tak oddać to na zdjęciu nie umiem wcale -  koraliki na żywo wyglądają o wiele wiele wiele lepiej, niż na moich zdjęciach, mam nadzieję, że kiedyś to uchwycę i Wam podeślę.


Poniżej kilka zdjęć, które wrzucałam Wam na bieżąco, koniecznie obserwujcie mój INSTAGRAM (KLIK), gdzie będzie teraz dużo koralików, aksamitu i... haftu angielskiego ;-)


Enjoy, do zaś!

13 komentarzy:

  1. No i pięknie 😍 Od początku obserwowałam Twoje zmagania z gorsetem i wyszło cudnie 😘

    OdpowiedzUsuń
  2. Żółta albo zielona☺️Piekny😍!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zastanawiam się właśnie nad zieloną ;-)

      Usuń
  3. Wyszło przepięknie, jestem pod wrażeniem Twoich zdolności

    OdpowiedzUsuń
  4. Niedługo w zakopiańskim centrum edukacji odbędą się zajęcia z haftu angielskiego, jak znajdziesz chwilę to wpadnij :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Gdzie kupiłaś tak piekny aksamit?

    OdpowiedzUsuń
  6. Naprawdę piękny! To pokrzepiające, że wciąż są jeszcze ludzie, którzy troszczą się o naszą wspólną tradycję :)

    OdpowiedzUsuń